Ale! Najlepsze jest to, że dziś mam urodzinki! Yay!
Mój zaciesz :D
Od Star dostałam taką awesome przypinkę z Dashie! <3 Może potem Wam ją pokażę, ale jeszcze nie wiem. Od teraz będę z nią paradować po szkole ;P
A Starka załatwiła sobie kolczyki przedstawiające jej CM (gwiazdy). Teraz wszyscy u niej zauważyli kolczyki xD
Za niedługo jadę na rajd! Będzie cool. Kabanosy? Nasza paczka znów wynajmuje osobny pokój i będziemy siać chaos na rzecz Diskusia. Chaos everywhere, właśnie przed sobą macie od tego specjalistki. Znowu biorę zapas Orbitek (pastylki) i szalejemy :3
Co do lekcji, to ogólnie nie było nic zbyt ciekawego. Oprócz jęczącego Dania, żeby go pani wzięła z nami. Zamiast przyry był Anglik z panią, która już nas nie uczy. Nasz rekord: zrobiliśmy jedno zadanie w 45 min! Na polaku był sprawdzian i ślęczenie nad przysłówkami? Mamy takie lipne książki, chyba nic prostszego nie można było wymyślić? A na matmie suprise. Nie ma kartkówki! Yeah! Przypominanie skali? Ale czy to nie było dawno i nieprawda? WF-y upłynęło na ćwiczeniach i graniu w siatce. Wygraliśmy 3:0. Hah, powaliłam wszystkich moją zagrywką!
Ostatnio, kiedy byłyśmy na festiwalu (tańczę w takim zespole), wtedy każda z nas dostała kaczuszkę <3 Nazwałam go Nataniel xD
Za dużo się rozgadałam, macie i zacieszajcie z ninja-Dash:


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz